” Niebo gwieździste nade mną, prawo moralne we mnie…”

Cudowna ta cisza, kiedy wracam do domu. Słońce przebija się przez okna mojego domu a ja sącząc bez pośpiechu kawę, oddaje się chwili tworzenia.

W ten sposób powstała właśnie ta praca, trochę mroczna i tajemnicza bo….dla przeciwwagi wielu przeciwności życia, niebo ofiarowało człowiekowi trzy rzeczy: nadzieję, sen i śmiech…

Udanego popołudnia 🙂

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz