Zaległości blogowe cd…

Witajcie

Ostatnio moje życie pędzi jak szalone a ja na jego fali podążam wraz z jego nurtem. Nie mam zbyt wiele czasu na swoje pasje wiec ta sytuacja zmusiła mnie do podjęcia pewnych życiowych decyzji. Dziś wiem, że nie da się mieć w życiu wszystkiego. Czasem żeby coś zyskać trzeba coś poświęcić i ta dewiza sprawdza się w moim przypadku od zawsze. Sięgając w głąb siebie stwierdziłam, że nie chcę reszty życia spędzić w biegu…tak naprawdę za niczym co dawałoby mi szczęście. Dla każdego z nas jest ono czymś innym. Dla mnie liczy się czas, który spędzam z rodziną, z przyjaciółmi ale także z ludźmi. Spacery z psem, trzymanie się za ręce, wypicie gorącej kawy o poranku, poczytanie bajki dzieciom na dobranoc i wiele innych być może dla kogoś banalnych rzeczy. Dla mnie jest to ważne, by mieć na to czas i siłę a jak do tej pory przez wiele lat zapominałam o sobie i o małych przyjemnościach życia codziennego. Ostatnio złapałam się na tym, że tydzień tak mi ucieka, że nie mam czasu zadzwonić do siostry i porozmawiać a co dopiero ja odwiedzić…Nie chce tak żyć bo przecież życie to ludzie wokół nas a my coraz częściej przechodzimy obok siebie obojętnie. Za kilkanaście lat nie będę miała co wspominać bo tematem nr jeden mojego życia to praca, praca i jeszcze raz praca.

W każdym razie poczyniłam już pierwszy krok ku zmianom a reszta niech się toczy…życie to dar i mam zamiar się nim cieszyć.

 

 

 

Dodaj komentarz